Fundacja ITB wspiera rewolucyjne teorie oraz ciekawostki ze świata nauki

02 Mar 2017

Jednym z najbardziej uporczywych problemów w dzisiejszej fizyce jest fakt, że nasze dwie najlepsze teorie wyjaśniające Wszechświat - ogólna teoria względności i mechaniki kwantowej funkcjonują doskonale na własną ręke, jednak gdy tylko próbowaliśmy je powiązać matematycznie okazywało się to niemożliwe, aż do teraz.

Fizyk teoretyk  ze Stanford właśnie wymyślił nowy wzór, który sugeruje że istnieje klucz łaczący dwie teorie, równanie to mozna odnaleźć w dziwnych tunelach czasoprzestrzennych zwanych tunelami.  

Równanie wygląda pozornie bardzo prosto:

ER=EPR

Równanie to nie składa się z typowych wartości liczbowych, lecz reprezentuje kilku graczy w fizyce teoretycznej.

Po lewej stronie równania mamy ER - oznacza Einsteina i Nathana Rosena i odnosi się do dokumentu z 1935 opisujacego tunele czasoprzestrzenne, znane jako most Einsteina-Rosen.

Po prawej stronie EPR - oznacza Einsteina, Rosena i Borisa Podolsky, którzy wspólnie opisali spłatanie kwantowe.

W 2013 roku, fizyk Leonard Susskind z Univerystetu w Stanford i Juan Maldacena z Institue for Advance Study w Princeton, zasugerowali że oba dokumenty mogą zostać opisane niemal tak samo - coś, czego nikt wczesniej nie uznawał, nawet sam Einstein.

Ale po pierwsze, spójrzmy na poszczególne częsci tego równania. 

W pierwszej częsci równannia według teori względności Einsteina wynika, ze tunele czasoprzestrzenne sa jak tunele między dwoma miejscami we Wszechświecie. Teoretycznie więc jesli coś wpadło po jednej stronie tunelu czasoprzestrzennego, to niemal natychmiast może się pojawić po drugiej stronie, nawet jeżeli zdarzyło się to na dokładnie przeciwnej stronie Wszechświata.

Tunele czasoprzestrzenne to nie tylko portale do innego miejsca we Wszechświecie, ale także w różnym czasie.

Splątania kwantowe  z drugiej strony opisują, że dwie cząstki moga odziaływać w taki sposób iż staja się definitywnie powiązane ze soba - dzieląc ze sobą egzystencje. Oznacza to, że cokolwiek dzieję się z jedną czastką będzie bezpośrednio i natychmiast wpływać na inną - nawet jeśli jest ona oddalona o lata świetlne od Ziemi.

Teraz połaczmy te dwie strony.

W swojej ostatniej pracy badawczej, Susskind proponuje hipotetyczny scenariusz. "Alicja i Bob" każdy z nich bierze po jednej splątanej cząstce. Alicja bierze jedną cząstke z pary a Bob drugą i poruszają się w przeciwnych kierunkach w kosmosie w teoretycznym napędzie Hypersonic jets. Teraz gdy Alicja i Bob są w róznych miejscach w kosmosie, każdy z nich rozbija swoją cząstke przy użyciu wielkiej siły powodując powstanie dwóch odzielnych czarnych dziur. 

Konsekwencją tego mówi Susskind, to dwie splątane czarne dziury na przeciwległych stronach kosmosu, połączone w połowie przez ogromny tunel czasoprzestrzenny.

Zródło artykułu